fbpx

Witaj! Dalej, wchodź do środka i rozgość się. Kawy, herbaty, bezglutenowe ciasteczko? Siadaj, czas na konwenanse. Mianujom nas Magda i Dawid, a to, Drogi Wędrowcze, to jest nasz Pluskoci Świat. A po co nam takie ustrojstwo? Ano z dwóch powodów:

1. Powód Egoistyczny (tak!)

Bardzo, ale to bardzo, boję się Alzheimera. Każdy ma jakiegoś schiza, mam i ja! Dlatego też ze strachu przed zapomnieniem, a notorycznie zapominam czy zdjęłam te cholerne żelazko z gazu czy nie, postanowiłam pisać i pstrykać fotencje, a Dawid, który łapie moje schizy jak grypę, chwycił za kamerkę. A że bałaganiarze z nas okrutni (powstał nawet nowy przymiotnik: „zapluskocone”- bałagan tak okrutny, że koty przyklejają się do podłogi), to żeby to wszystko nie zniknęło w odmętach (nie)kontrolowanego chaosu, postanowiliśmy wrzucić to w bezpieczne miejsce. 
Czyli o, tutaj.

2. Powód Altruistyczny (tak!)

Jeszcze o tym nie wiesz, ale właśnie się dowiesz, że namiętnie stosujemy mobbing podróżniczy. Nie, nie wstydzimy się do tego przyznać. Nie przyjmujemy żadnych argumentów, tłumaczeń, wymówek, usprawiedliwień, wyciągów ze stanów konta. Każdy jest w stanie wyruszyć w świat i przeżyć przygodę swego życia. A najlepszym przykładem jesteśmy my! Na tyle głupio-odważni i notorycznie biedni, by z plecakiem na plecach albo w bieda-mini-camperze (czyt. Opel Astra) i głową pełną planów przemierzać świat. Skoro my możemy, to możesz i Ty. Nie ważne, czy pojedziesz do Vanatatu czy do Sosnowca (hej! Bez urazy! Dawid i nasze 2 koty stamtąd pochodzą!), dla tych kilku śmiesznych/żenujących/przerażających historii, warto ruszyć tyłek sprzed komputera i poczuć, że żyjesz! (no nie mogliśmy odmówić sobie tego patosu). A jak to zrobić, żeby wykorzystać urlop na maxxxa, przeżyć przygodę życia i nie brać na to kredytu w Providencie? Tego właśnie dowiesz się z naszych poradników.

Magdalena Zawadzka Pluskota
Pluskoty w podrozy Stefan
Dawid Pluskota

ONA:

Dietetyk. Ale taki, który kocha jeść. Ulubione
i sprawdzone danie kryzysowe w podróży: chleb, nutella i banan. Maniaczka organizowanie podróży
i docierania w ciemne zakątki Internetu w poszukiwaniu informacji co, gdzie, jak i kiedy. Kocha wino, a wino kocha ją.

Stefan:

Czarna eminencja naszych wyjazdów. Zdecydowanie najbardziej fotogeniczny i kompaktowy członek ekipy. Kocha podróże w plecaku i plaże,

ON:

Inżynier. Oaza cierpliwości o sucharkowatym poczuciu humoru. Uwaga! nieszczepieni mogą się zarazić! Odpowiedzialny za techniczną część podróży, czyli za „Daaaaaaaaaaaaawid, tu się coś zje….. tzn. zepsuło!”. Ulubiony sport: jedzenie.  Boi się biegunki, więc zawsze wysyła Magdę na przeszpiegi.

Lola

KOTY:

Sztuk dwa. Lola i Gargamel. W czasie naszych podróży zostają pod opieką Janusza (taty Magdy)
i tęsknią. Tzn. Lola tęskni, bo kocha tylko Magdę
i nienawidzi reszty świata. Gargamel jest jedzeniową prostytutką, u Janusza ma raj i tyje. Nie tęskni i nie chce wracać.

Gargamel
UA-130644767-1