fbpx
Lwów

Smaki Lwowa

Jak królowa życia …

… tak możesz poczuć się będąc we Lwowie. A wszystko to dzięki totalnie odjechanym restauracjom i korzystnemu stosunkowi hrywny do złotówki.

Postanowiliśmy się poświęcić i specjalnie DLA CIEBIE pojechaliśmy do Lwowa, by przez kilka dni przetestować liczne restauracje i wybrać z nich lwoskie creme de la creme. W przedsięwzięciu tym nie było ani krzty przyjemności. To była ciężka charówka, szczególnie dla przepełnionego żołądka i naczyń krwionośnych. nieprzyzwyczajonych do pompowania takiej ilości mieszanki cholesterolu i alkoholu, a nadmierne kilogramy zostaną z nami przez długi czas. SZA-PO-BA for as!

Poznaj kulinarne perełki na mapie Lwowa:

Arsenal Ribs – dla fanów żeberek.

Już sama kolejka do wejścia zwiastuje, że czeka tu na Ciebie prawdziwa kulinarna rzeź, którą dokonasz własnoręcznie, ubrany/a w gustowny śliniaczek. Nie martw się, z pomocą przybędzie Ci filigranowa kelnerka z … tasakiem.

Lwów

Lwów: Pravda Theatre – dla fanów piwa i orkiestry dętej.

Muzyka, rozbrzmiewająca wieczorami we współpracy z pysznym kraftowym piwem, pobudzi do tańca zarówno kubki smakowe, jak i najbardziej oporne nogi.

Chłopaki dają czadu!
Obowiązkowy punkt podczas każdej wizyty we Lwowie

Lviv Coffee Manufacture – dla prawdziwych kawoszy.

Kopalnia (!) kawy, w której czarny napój mocy karmelizowany jest miotaczem ognia. Nie muszę chyba nic więcej dodawać, co?

Lwów
Jedną kawę karmelizowaną miotaczem ognia, poproszę.
I za to kocham Lwów – za jego frywolne podejście do BHP 🙂

5 Pidzemellya – dla tęskniących za średniowieczem.

Stroje kelnerów, muzyka, wystrój, oświetlenie, a nawet sposób podania potraw – to wszystko sprawia, że odbywasz podróż do czasów, gdzie racjonalne myślenie  było herezją, a uczeni czarnoksiężnikami.

Lwowskie Croissant’y – dla skacowanych.

Po szalonej nocy krułasant nie pyta, krułasant po prostu rozumie. Nie ważne, czy z nadzieniem słodkim czy słonym, w każdej wersji smakuje pysznie, gdy popijasz go prosseco.

Lwów: Restauracja Baczewski – dla tych bardziej ą i ę.

Wszystkie zamawiane potrawy to kulinarne zwycięstwa, a produkowane tu nalewki zdecydowanie przyprawią o zawrót głowy mnogością smaków. Warto wybrać się tutaj na śniadanie, by z lampką szampana poczuć się iście wykwintnie.

Lwów
Zdecydowany nasz kulinarny faworyt wśród lwowskich restauracji
Lwów
Lwów
Baczewski słynie z przepysznych nalewek

Lviv Creperie –
dla sziszomaniaków.

Podobno można zjeść tu pyszne naleśniki. Nie dam jednak sobie za to głowy uciąć, bo za każdym razem lądowaliśmy tutaj tylko po to, by zapalić najlepszą sziszę EVER! (Mango + nutka limonki)

Fiksaż –
dla fotoamatorów. 

Ściany kawiarni uginają się pod ciężarem aparatów fotograficznych, rozcięte body służą tu za serwetniki, a obiektywy jako podstawki pod rachunek. Czy nie brzmi to jak idealne miejsce na wypicie ormiańskiej kawy parzonej w tygielkach na rozżarzonym piasku?

Fiksaż – mekka fotoamatorów

Lwów: Pijana wiśnia – moje ukochane miejsce na mapie Lwowa.

Wiśnióweczka idealna, nie za słodka, nie za kwaśna i nie za gorzka, serwowana jest w bardzo eleganckich kieliszkach. Każdy jej łyk wprowadza Cię w błogostan i pozwala nabrać rumieńców nadchodzącej nocy.

Ciekawe restauracje we Lwowie, które co prawda nie zachwyciły nas jedzeniem, ale za to zdecydowanie nadrobiły pomysłowością:

Mazoch Cafe –
dla masochistów.

Seksowna kelnerka podaje Ci futerkowe menu, z którego możesz wybrać tutejsze specjały: bycze jądra, ser owczy z larwami albo kiszone jaja. Po zjedzeniu tych przysmaków w towarzystwie licznych fallusów czeka na Ciebie rachunek i … biczowanie.

Gazowa lampa –
ku czci Ignacego Łukasiewicza i lampy gazowej.

Po uzyskaniu zielonego światła wdrapujesz się na samą górę, by zasiąść na przeszklonym tarasie z widokiem na lwowskie dachy i napić elektryzujących drinków wprost z laboratoryjnych próbówek.

Lwów: Valentino – dla łowców panoram.

Niezwykły widok miasta można degustować w towarzystwie dobrego, acz ceniącego się, kieliszka wina.

Lwów
Piękna panorama Lwowa w doborowym towarzystwie

Atlas – dla romantyków.

Ściany Atlasu były świadkiem spotkań najsławniejszych polskich poetów, malarzy, twórców i polityków okresu międzywojennego. Warto tu wpaść nie tylko na kawę, lecz także aby zasmakować w pysznych śniadaniach z widokiem na budzące się do życia miasto.

Lwów: The Most Expensive Galician Restaurant – dla poszukiwaczy przygód.

Niestety, nie mogę za wiele zdradzić, by nie zepsuć Ci zabawy. Trudno ją znaleźć, jeszcze trudniej wejść, najtrudniej nie dostać zawału serca patrząc na ceny. No chyba, że wiesz jak je obniżyć…

Lwów
ILE za to piwo?!

Pyszny ten Lwów!

Jeżeli spodobał Ci się nasz wpis, miło nam będzie jak puścisz go dalej.
Myślę, że mogą Cię zainteresować również te wpisy na naszym blogu.
Nasze podróże możesz śledzić na bieżąco na facebooku i na instagramie.
Dzięki, że byłeś z nami tu przez chwilę <3
Do zobaczenia gdzieś w drodze!

Z wykształcenia dietetyk, z zamiłowania podróżnik. Na swoim koncie ma 33 odwiedzone kraje i apetyt na zdecydowanie więcej. Maniaczka organizowania podróży na koniec świata. Podwładna dwóch rozpieszczonych kotów.

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x
G-8ZVJD2KRYR