fbpx
  • Home
  • /
  • Kraje
  • /
  • Zamość – po prostu miasto idealne
Zamość

Zamość – po prostu miasto idealne

Jestem przekonana, że Ty również znasz takie miejsce, które pięknie prezentuje się na pocztówkach, tymczasem w rzeczywistości urodą przypomina zeszłotygodniowy bigos. I dokładnie taki NIE JEST Zamość.

Za co pokochaliśmy Zamość?

❤️️ za rynek, który nie tylko zachwyca tym, co na nim, ale też tym, co pod nim. Na jego bruku zadomowiło się pokaźne stadko uroczych, zadbanych i bogato zdobionych kamienic, za to w jego podziemiach czai się nie tylko trasa turystyczna, ale również restauracje serwujące satysfakcję dla żołądka.

Zamość
Zamość
Zamość

❤️️ za Joannę Żubrową – ikonę feminizmu, kobietę-sierżant, która wsławiła się w obronie Zamościa, za co została odznaczona krzyżem Virtuti Militari.

❤️️ za bycie prawdziwą Perłą Renesansu, Padwą Północy i Miastem Arkad. Nic dziwnego, w końcu zaprojektował ją nie kto inny jak Bernardo Morando.

Co ciekawe, włoski architekt postanowił “uczłowieczyć” Zamość. Według jego planów pałac Zamoyskich to oczywista głowa miasta, ulica Grodzka kręgosłup, a Rynek Wielki to tętniące życiem serce. Okolice Kolegiaty i Akademii jak płuca wprowadzały do miasta świeże powietrze, a bastiony niczym ręce, łokcie i nogi służyły Zamościu do obrony. Ten Bernardo to miał fantazję, co?

Zamość
Zamość

❤️️ za Arsenał, która imponuje swą pomysłowością i interaktywnością. To prawdziwa muzealna Tesla w świecie przestarzałych silników spalinowych.

ProTip: KONIECZNIE zaplanuj wizytę tak, by trafić na pokaz multimedialny!

❤️️ za najstarszą działającą aptekę, eden dla stałych klientów ZUS-u od 1609r,

❤️️ za to, że Zamość potrafi zadbać o wymagające podniebienia. W trakcie naszego krótkiego pobytu odwiedziliśmy kilka restauracji i każda z nich była strzałem w dziesiątkę. A z doświadczenia wiemy, iż jest to raczej ewenement niż standard.

Z czystym sumieniem polecamy: Figa z Makiem, Restauracja Bohema, Kawa Na Ławę.

❤️️ za Grechutę i najstarszą orkiestrę symfoniczną w Polsce – słuchanie ich to uczta dla ciała i duszy.

❤️️ za legendę szwedzkiego stołu. Dawno, dawno temu, podczas potopu Szwedzkiego, bramy Zamościa stawiały opór najeźdźcy niczym drzwi Ikei w niedzielę niehandlową. Chytry Karol Gustaw ze Szwecji postanowił zdobyć miasto podstępem. Powiedział Zamoyskiemu, że on w sumie to by już sobie z wojskiem poszedł i zostawił miasto w spokoju, ale najpierw chętnie by coś zjadł na jego koszt.

Włodarz Zamościa wiedział, iż wpuszczenie wojsk szwedzkich w obręb miasta to praktycznie poddanie się walkowerem, z drugiej jednak strony tradycja nakazywała ugościć tak znamienitą postać, nawet jeśli ta przed chwilą dojeżdżała Twoje miasto (nie pytaj, też nie rozumiem). Na szczęście szczwany Zamoyski wpadł na genialny pomysł. Wystawił Szwedom wspaniałą ucztę, ale poza bramami miasta, a żeby chytremu Gustawowi utrzeć nosa, na biesiadzie zabrakło krzeseł. Odtąd ucztę na stojąco nazywamy “szwedzkim stołem”.

❤️️ za to, że jest ULTRAfotogeniczny zarówno w dzień jak i w nocy,

Zamość
Zamość
Zamość
Zamość

❤️️ za hipnotyzujący ratusz. Zamojska siedziba władz miejskich to taki Ryan Gosling, którego sześciopak… tzn. styl architektoniczny pozostaje w pamięci na zawsze. Posiada 52-metrową wieżę zegarową oraz czarujące, szerokie, wachlarzowe schody.

Codziennie, punktualnie o 12, z wieży odgrywany jest zamojski hejnał. Niby nic oryginalnego, gdyby nie fakt, iż grany jest tylko w trzy strony świata.– poza zachodnią. Legendy głoszą, że to założyciel miasta, hetman Jan Zamoyski, zakazał grać trębaczowi w kierunku Krakowa, z którym łączyły go relacje o temperaturze ciekłego azotu.

Zamość

Według koncepcji włoskich architektów miasto idealne powinno być: funkcjonalne, bezpieczne, przyjazne mieszkańcom i przede wszystkim piękne. I dokładnie taki jest Zamość.

Jeżeli spodobał Ci się nasz wpis, miło nam będzie jak puścisz go dalej.
Myślę, iż mogą Cię zainteresować również te wpisy na naszym blogu.
Nasze podróże możesz śledzić na bieżąco na facebooku i na instagramie.
Dzięki, że byłeś z nami tu przez chwilę <3
Do zobaczenia gdzieś w drodze!

Z wykształcenia dietetyk, z zamiłowania podróżnik. Na swoim koncie ma 33 odwiedzone kraje i apetyt na zdecydowanie więcej. Maniaczka organizowania podróży na koniec świata. Podwładna dwóch rozpieszczonych kotów.

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x
G-8ZVJD2KRYR